606 596 718

Kategorie

Knit, czyli z jak ugryźć „sportowy” krawat

2013-10-25
 

Niektórzy z Was z pewnością zdążyli już zauważyć knity (krawaty z dzierganego jedwabiu bez podszewki o płaskim zakończeniu) , które trafiły na nasze półki i pomyśleć, że hmm, owszem, ciekawy, ciekawy, ale po co brać nowego wroga, jak już stary został porządnie zlustrowany i wiemy jak mu przeciwdziałać. I nie dziwota, zważywszy na fakt, iż w polskiej kulturze krawaty jedwabne i z mikrofibry zadomowiły się na dobre, natomiast knity zepchnięto na margines jako rozwiązanie zbyt luźne w formie i zbyt mało eleganckie. A trochę niesłusznie. Knit jest bowiem krawatem sportowym, który przez swoją wyraźnie odznaczającą się fakturę, wybitnie ciekawie komponuje się z casualowymi zestawami – marynarkami, swetrami o grubszych splotach czy takimi zestawami jak koszula i kurtka pikowana, a do tego jest prosty w użyciu, bo wiązać go należy standardowym węzłem prostym, czyli na cztery. Knit jaki jest, każdy widzi – im wcześniej z nim zaczniemy, tym później skończymy ;)

 

Stylizacja nr 1: granatowy rozpinany sweter na guziki z warkoczami, niebieska koszula z czarnym obszyciem kołnierzyka i czerwono-czarny knit.

 

Krawat Knit - Giacomo Conti

 

Stylizacja nr 2: ciemnoszara marynarka z aksamitną wstawką w kołnierzu, niebieska koszula z czarnym obszyciem kołnierzyka i czerwono-czarny knit, a do tego granatowa poszetka w drobne czerwone grochy.

 

Krawat knit - Giacomo Conti

 

Stylizacja nr 3: szara marynarka, gładka niebieska koszula, czerwono-czarny knit i czerwona atłasowa poszetka.

 

Krawat knit - Giacomo Conti